Organizowanie późną nocą

Organizowanie późną nocą

Jest już prawie 2 w nocy, a ja właśnie kończę organizować następne pół roku. Rozumiem przez to wszystko to co zazwyczaj: tworzenie przeglądu własnego programu, organizowanie podróży, próba zorientowania się w zajęciach w przyszłym semestrze akademickim i w końcu – update strony internetowej. W przeszłości miałam bardzo zły nawyk odsuwania w czasie takich organizacyjnych nocek tak długo, że często nie miałam na końcu prawie żadnego zapasu aby poukładać swoje plany. W tym roku planuję to zmienić. Dobra organizacja czasu czyni nas wydajnymi.

Przegląd następnych 6 miesięcy jest czymś, co polecił mi stworzyć mój profesor. Zaczęłam pisząc bardzo prosty plik tekstowy ze wszystkimi terminami, począwszy oczywiście od najwcześniejszych. Do każdej daty dodałam potrzebny repertuar, wymyśliłam także system znaków, dzięki któremu łatwiej jest mi odróżnić wydarzenia solowe, kameralne i orkiestrowe. Mam do tego osobny plik wyłącznie z terminami akademickimi.

Jak przystało na każde dziecko XXI wieku, zawsze używam iCal i organizacyjnych ułatwień Google, ale w tym przypadku postanowiłam stworzyć dodatkowo papierową wersję kalendarza. Około dwóch tygodni po napisaniu moich plików tekstowych wzięłam najbardziej odjazdowy zeszyt jaki znalazłam i naszkicowałam kolejną wersję wszystkiego tego, co udało mi się uporządkować wcześniej. Dzięki temu mam teraz bardzo ładny przegląd wszystkich nadchodzących przygód. Bardzo ważnym jest dla mnie zapamiętanie takiego kalendarza. Dzięki temu, gdybym kiedyś zapomniała moich kalendarzy, mój telefon odmówiłby współpracy, a w okolicy nie byłoby żadnego innego urządzenia, zawsze mogę wprowadzać zmiany do swoich planów, bez strachu, że popełnię jakikolwiek błąd.

Staram się przeglądać terminarze pod koniec każdego tygodnia. Zawsze dobrym pomysłem jest także przeanalizowanie wszystkiego co osiągnęło się w ciągu poprzednich 7 dni i ustalenie celów na najbliższą przyszłość!

Jakie Wy macie systemy długoterminowego organizowania przedsięwzięć? Podzielcie się ze mną, chcę wiedzieć!

P.S. Moje plany na semestr letni 2018 są zaiste intensywne 😛 W grudniu mówiłam sobie, że w tym roku troszkę odpuszczę, zwolnię tempa, ale chyba już na początku nie udało mi się tego przyrzeczenia zrealizować Ale to dobrze! Będzie ekscytująco! Więcej o tym w następnym poście 😀

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.